Pies domowy (Canis familiaris) to najstarsze udomowione zwierzę, od tysięcy lat jest nieodłącznym towarzyszem człowieka. Na temat pochodzenia psa jest wiele teorii- przyjmuje się, że może pochodzić od wilka, od szakala, od psa Dingo. Pies jako gatunek pojawił się 135 tysięcy lat temu.
Psa z człowiekiem łączy wielka więź, która owiana jest legendami. Jedna z takich opowieści jest o tym, jak to Bóg po ukończeniu dzieła stworzenia, między ludźmi i zwierzętami postawił wielką przepaść. „Po jednej stronie ziejącej otchłani znaleźli się ludzie, po drugiej zaś zwierzęta. Żadne zwierzę nie próbowało dostać się na drugi brzeg, jedynie pies rozpędził się, podbiegł do skraju przepaści i skoczył. Niestety nie był to skok udany, pies zawisł nad urwiskiem i z wielkim wysiłkiem trzymał się wystających skał. Człowiek widząc, co się stało, podbiegł do psa, chwycił go mocno za kark i wydobył z opresji” . Jak mówi legenda, od tego momentu oba gatunki żyją we wzajemnej przyjaźni.
Trwająca przez tysiąclecia selekcja sprawiła, że zdolności poszczególnych ras psów dalece przekraczają zdolności jego przodka – wilka. Ponieważ jednak wspólnym przodkiem wszystkich psów jest właśnie wilk, to wrodzone wzorce zachowania wilka, choć bardzo zmienione u współczesnych psów, są kluczem do zrozumienia ich zachowania.
W opisie procesu udomowienia ras, skupię się na wybranych, najbardziej znanych lub charakterystycznych według mnie.

Owczarek niemiecki

Prawo autorskie: aleksandra007 / 123RF Zdjęcie Seryjne

Rasa ta osiągnęła ogromną popularność mimo tego, że jest stosunkowo młoda, liczy sobie od ustalenia oficjalnego wzorca 113 lat. Na całym świecie jest około miliona owczarków niemieckich a najliczniej występują ona w Niemczech, Anglii, Francji, Włoszech, Japonii, USA. W Polsce jest ich około 4000.
Owczarki wyglądem przypominają wilka. Podobieństwo to wynika nie z pokrewieństwa ale ze wspólnych cech użytkowych i proporcji ciała zapewniającej maksymalną sprawność, twardego włosa z wełnistym podszyciem i doskonale ustawionych narządów słuchu. W średniowiecznej Europie pies ten pilnował dobytku, zabudowań i stad owiec. W Europie Środkowej nazywany był,, Hovaward’’, co oznacza dosłownie,, stróż podwórzowy’’, jak u nas słowo,,brytan’’. Używany był w średniowieczu do pilnowania i obrony dobytku i ulegał ciągłym modyfikacjom dzięki wielu czynnikom, jak wzrastający po wojnach europejskich w XVII wieku rozwój hodowli bydła i owiec, zanik niebezpieczeństwa grożącego ze strony dzikich zwierząt czy po prostu upodobanie pasterzy. Wywodzą się z nich zatem różne typy średnich psów różniące się między sobą wielkością, budową i włosem, długim bądź krótkim. Według pełnionej służby psy te zwano ogólnie owczarkami. W XIX wieku liczba owczarków zaczęła maleć. Kiedy w Europie rozwinął się ruch kynologiczny i rozwój miast, pociągnęło to za sobą rozwój przestępczości i zainteresowanie psem służbowym. W owczarkach zaczęto widzieć materiał na psa służbowego do wojska i policji. Ciekawa jest historia psa wabiącego się Horand Linkershein- owczarka wytrzymałego, inteligentnego, którego na wystawie hodowlanej zauważył rotmistrz von Stephaintz i jego przyjaciel Artur Mayer. Właściciel Horanda wyjaśnił im, że nie jest to pies wystawowy ale pracujący, z pasją służący człowiekowi. Po tej wystawie przyjaciele- von Stephaintz i Mayer utworzyli zrzeszenie dla hodowli owczarków niemieckich, w skrócie SV. Horand został zarejestrowany jako nr 1 w księdze hodowlanej. Właściciej tak opisywał swojego psa:. Horand ucieleśniał dla entuzjastów rasy spełnienie ich najdroższych marzeń. Był to pies jak na te czasy duży (61 cm) o potężnej budowie, pięknych liniach i szlachetnej głowie. Był silny i sprężysty jak stalowy drut. Jego wspaniałej budowie odpowiadał charakter. Horand był cudowny w posłusznej wierności dla swego pana. Był prostolinijny i szczery. Miał naturę dżentelmena połączoną z nieograniczoną pasją życia i pracy. Mimo, że nie otrzymał wielkiej tresury w młodym wieku, był przy boku swego pana uważny na jego najmniejsze skinienia. Pozostawiony sam sobie stawał się skończonym rozrabiaką i niepoprawnym prowokatorem bójek. Zawsze dobrze usposobiony wobec spokojnych ludzi, nieufny, ale nie uległy wobec obcych, przepadał za dziećmi. Jego błędy w zachowaniu były wadami wychowania nigdy skłonnościami charakteru. Horand cierpiał po prostu na nadmiar niespożytej energii i był szczęśliwy i wniebowzięty kiedy ktoś się nim zajął – wtedy był najszczęśliwszym z psów”.
Od odkrycia Horanda Stephaintz i jego współpracownicy poszukiwali suk zbliżonych do tego psa, aby rozpowszechnić jego typ. Mioty po Horandzie selekcjonowano. Więc cała hodowla owczarków niemieckich zbudowana została na Horandzie i jego potomkach, stosując inbred na kilku wybranych egzemplarzach i ostrą selekcję potomstwa. Nowa krew do tego chowu krewniaczego była oczywiście wprowadzana przez suki. W wyniku chowu krewniaczego i upodobań niektórych hodowców do dużych psów, hodowla owczarka obrała w pierwszym ćwierćwieczu minionego stulecia nie taki kierunek jaki obrali sobie założyciele rasy. Około 1925 roku psy tej rasy jako całość stały się wysokie, kwadratowe, niezgrabne. Notowano ponadto coraz więcej ich wad charakteru. Mnożyły się braki w uzębieniu. Rotmistrza i jego kolegów nie cieszył taki stan rzeczy i widzieli oni konieczność zreformowania kierunku hodowli. Już w 1922 roku SV wprowadził system regularnych przeglądów licencyjnych na których analizowano i przeprowadzano surową krytykę każdego kandydującego do rozpłodu psa z dokładnym opisem i poleceniem jak go hodować.
W 1925 odbyła się we Frankfurcie nad Menem doroczna wystawa psów. Niewielu hodowców z licznych krajów zdawało sobie sprawę, że data ta jest początkiem nowej ery w hodowli owczarka. Ważnym wydarzeniem miało być też uhonorowanie najlepszego psa roku, który to ukształtuje pogląd na rasę w następnych latach. Po kilku godzinach zapadłą decyzja, że nowym zwycięzcą zostaje Klodo von Boxberg, pies, który miał stać się początkiem nowej ery w historii ras. Horand był wzorcowym psem użytkowym, w postaci Kloda wrócono do psa wzorcowego i nie raz jeszcze zastanawiano się czy hodowla nie odchodzi od założonego wzoru psa użytkowego. Klodo i jego syn Utz dali wiele pięknych synów i córek, jakkolwiek w następnym dwudziestoleciu nie raz jeszcze powtarzano hasło o powrocie do psa wzorcowego wobec tendencji owczarków w przesadnym ukątowaniu kończyn. Po II wojnie światowej olbrzymy wpływ na hodowlę wywiera urodzony w 1947 roku Rolf von Osnabrucker Land. Od niego odgałęziają się linie owczarków hodowanych do tej pory w Niemczech.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here