Papuga nie jest pieskiem do głaskania. Zanim stanie się tak, że ty i ona będziecie tworzyli zgrany duet, upłynie trochę czasu. Z natury ptaki są płochliwe. Z papugami nie jest inaczej. One jednak potrafią wystawić swój dziób do ataku, a nie spłoszone jak wróble czy gołębie uciekać i szukać schronienia. Jeśli jesteś ciekawy, czy papugi rozumieją, potrafią się przywiązywać do właściciela i oczywiście jak oswoić ów kolorowego ptaka, dokończ artykuł.

Pierwsze dni z papugą
W sklepie zoologicznym wybrałeś okaz, który najbardziej cię zaintrygował i być może łupał nawet na ciebie jednym okiem. Zakupiłeś okazałą klatkę, patyczki do siedzenia, huśtawkę oraz pokarm wszelkiej maści. Przywiozłeś papużkę do domu i jedyne co możesz teraz zrobić to spoglądanie na nią przez kraty klatki. Od przyniesienia jej do domu musi bowiem upłynąć co najmniej kilka dni, by oswoiła się ona z innym miejscem i przede wszystkim z samotnością, która nie doskwierała jej w sklepie zoologicznym. Okaż się teraz dużą cierpliwością i nie rób nic na siłę. Im bardziej będziesz nachalny, tym dłużej będzie trwał czas przyswajania się twojego ulubieńca. W ciągu pierwszych dni możesz nie zamykać klatki. Pamiętaj jedynie o tym, by okna w pomieszczeniu, w którym znajduje się klatka nie zostawić otwartych.

Papuzia natura
Papugi mają to do siebie, że bywają uparte. Jeśli czegoś nie chcą, nie da się ich do niczego zmusić. Dlatego na nic zdadzą się twoje usilne starania, by nowy mieszkaniec twojego domu jak najszybciej został twoim przyjacielem. W przypadku mojej papugi to z dziećmi zaczęła mieć pierwsze bliższe kontakty. Bacznie je obserwowała i nawet się nie obejrzałam, jak mojemu synowi usiadła na ręce, a on stał się jej ulubieńcem. Najważniejszy wniosek brzmi zatem, że aby papuga się oswoiła, potrzebuje czasu, w którym bacznie obserwuje i bada otoczenie.

Co robić i czego nie robić, aby oswoić papugę?
Aby twoja papuga mogła beztrosko latać po domu czy nawet dreptać po podłodze i stole, musisz dać jej do zrozumienia, że nic jej nie grozi. Każdy nerwowy ruch ręką w klatce, krzyk czy podniesiony ton negatywnie wpływa na czas oswojenia. W klatce zamontuj żerdź do siedzenia, drugą taką możesz posłużyć się do wyjmowania ptaka, zanim zdobędzie się on na odwagę, by wyjść z klatki na twoją rękę. Na początku musisz pamiętać, że jesteś dla swojej papugi obcym. To, co ma w klatce jest dla niej bardziej przyjazne od tego co na zewnątrz klatki. Patyczek do wyciągania papugi jest zatem idealnym rozwiązaniem na początek oswajania. Po czasie papużka zejdzie z niego na twoją rękę, a gdy ty będziesz mówić spokojnym głosem, obdarzy cię ona zaufaniem, które zaprocentuje. Kolejnym dobrym sposobem jest wabienie papugi jedzeniem na swojej dłoni. Po kilku dniach zdążysz zauważyć, czy woli ona sałatę, jabłko czy kawałek bułki. Tym przysmakiem zdołasz w miarę cierpliwości nawiązać z nią nić porozumienia. Jeśli planujesz przyjaźń z papugą, która będzie miała żyć w pojedynkę w klatce, nie wkładaj jej do klatki lusterka. Odbicie w lustrze być może zastąpi twoją przyjacielską dłoń, a ty nigdy nie dowiesz się, jak fajnym kompanem może być papuga.

1 KOMENTARZ

  1. Po pierwsze ŻADNYCH PTAKÓW NIE TRZYMA SIĘ POJEDYNCZO!!!! Wszystkie hodowane przez nas gatunki w naturze żyją zawsze w związanych ze sobą parach lub nawet wielotysięcznych stadach. Człowiek ptakiem nie jest i towarzystwa im nie zastąpi. Samotny ptak oswaja się tylko dlatego, bo jest tak nieszczęśliwy z powodu samotności, że desperacko szuka przyjaciela w czymkolwiek… Ale to oznaka tylko jego cierpienia. Hodowanie jednego ptaka to niezgodne z jego naturą, egoistyczne i wręcz barbarzyńskie postępowanie. I to się tyczy wszystkich gatunków, także kanarków, które chyba bezpodstawnie uznane są za samotniki. Gdybyście widzieli, moja parka dba o siebie nawzajem, pociesza się w trudnych chwilach. Jakie były zdenerwowane, kiedy musiałam je rozdzielić… Jak samczyk broni samiczki… One są związane ze sobą tak samo, jak my, ludzie, ze sobą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here